Strona Główna
Przygarnij Mnie
Psie Sprawy
Kontakt

Pies w ogrodzie

10 KWI 2018

Foto: piviso.com

Aby psy i rośliny żyły w zgodzie, nawet w małym ogrodzie ważna jest dobrze zaaranżowana przestrzeń.

Zabezpieczając ogród przed psim spustoszeniem należy trzymać się kilku zasad.

Przede wszystkim w ogrodzie otoczonym gęstym żywopłotem, czy ogrodzeniem nieprześwitującym pies czuje się bezpieczniej i nie szczeka na wszystko i wszystkich znajdującym się na zewnątrz.

Dla psów bardzo ciekawych świata dobrze jest przygotować właściwy fundament pod ogrodzeniem, aby uciekinier nie mógł zrobić podkopu. Fundament powinien być co najmniej ok. 1 metra głębokości, ponieważ niektóre psy mają nieposkromione chęci wydostania się poza ogród.

Niestety pies może narobić sporo szkód w naszym pięknym ogrodzie, zaczynając od żółtych plam na trawniku, przez wydeptanie trawy chodząc ciągle swoimi zakamarkami, po paskudne wykopy pośród ślicznych kwiatów. Tresura tutaj nie pomoże, tym bardziej krzyki, dlatego że każdy pies ma instynkt stróża pilnującego domostwa. Także będzie biegał wzdłuż ogrodzenia obszczekując przechodniów, będzie przeganiał intruzów, czyli wszelkie inne zwierzęta jakie się pojawią na jego terenie, nawet ptaki, będzie zaznaczał swoim zapachem całe terytorium na którym panuje.

Z roślin ogrodowych na pierwszym miejscu tych zagrożonych są wszelkie iglaki, ponieważ mają bardzo intensywny zapach i wręcz „wołają” psa do siebie i „namawiają” do podlania, aby swoim moczem mógł zagłuszyć ich woń. Najlepszym rozwiązaniem dla iglaków jest sadzenie ich w większych grupach lub też w bliskim sąsiedztwie innych krzewów czy też wysokich bylin, aby psu było trudniej dostać się do nich.

Piękne, ulubione kwiaty najlepiej sadzić w wysokich, masywnych donicach lub otoczyć je palisadkami lub murkami oporowymi. Podwyższone rabaty zabezpieczą rośliny przed psim podlewaniem czy podkopywaniem, bo jak wiadomo wiele psów uwielbia kopać doły, szukając przy tym ochłody lub zabawy, czy też ryć w ziemi polując na różne gryzonie. Niektóre psiaki zakopują w różnych miejscach swoje smakołyki, aby móc je szukać jakiś czas później. Wśród futrzanych ogrodowych bywalców bywają psy, które uwielbiają ucinać sobie drzemkę pośród kwiatów, czy rozłożystych krzewów. Mogą się też znaleźć zwolennicy obgryzania młodych pędów niektórych krzewów, czy też wykopywania każdej świeżutko posadzonej rośliny...

W miejscach najbardziej narażonych na psią wizytę dobrym rozwiązaniem jest posadzić rośliny, które mają twarde, gęste pędy np. wrzosy, albo rośliny kolczaste np. dzikie gatunki róży, głogi czy berberysy, wtedy zwierzak będzie się trzymał z daleka od takiego miejsca.

Jeśli chcemy posadzić nowe drzewa czy krzewy najlepszym rozwiązaniem jest kupienie od razu już dużych roślin, bo takie będzie trudniej zniszczyć podczas zabawy. W przypadku młodych drzew i krzewów należy je odpowiednio zabezpieczyć wbijając np. palisadę z wbitych kołków w odległości ok. 20cm od pnia. Narażone na psie podlewanie rośliny, szczególnie iglaste trzeba często zraszać wodą, aby nie zbrązowiały.

Trawnik również jest narażony na zniszczenie. Podczas biegania czy zabawy psy pazurami mimowolnie wyrywają darń z podłoża. Z psim towarzyszem najgorzej sprawdzi się trawnik z rolki, bo tutaj wyrywane będą nawet całe płaty z podłoża. Oczywiście można je od nowa dopasować, ale zdecydowanie lepiej sprawdzi się trawnik odporny na zniszczenie. Teren trawnika trzeba odsiać specjalną mieszanką traw, które są odporne na deptanie z przeznaczeniem dla intensywnych użytkowników. Przed siewem gleba powinna być w odpowiedni sposób przygotowana. Powinna zawierać dużą ilość piasku albo bardzo drobnego żwiru (nawet ok. 70-80%). Dzięki temu podłoże będzie trudne do rozkopania. Bardzo ważne jest, o czym wielu ogrodników zapomina, aby często podlewać trawnik. Woda spłukuje głęboko psi mocz i nie powstają żółte plamy. Przy trawnikach z piaskiem czy żwirem w podłożu nie wolno zapominać i ich nawożeniu.

Dobrym rozwiązaniem jest, aby w miejscach najczęściej odwiedzanych przez psa, typu wejście do domu, czy okolice tarasu, zastąpić trawnik utwardzoną nawierzchnią, wówczas mamy pewność, że trawa nie zostanie wyrwana i nie utworzy się w tym miejscu błoto, które będzie jeszcze bardziej atrakcyjne dla zwierzaka.

Ścieżki w ogrodzie nie powinny być wyłożone ostrym kruszywem na którym pies może sobie zetrzeć i poranić łapy, ale bezpiecznym materiałem typu drewno, otoczaki czy kostka brukowa.

PAMIĘTAJ! Z psem w ogrodzie trzeba uważać jak z małym dzieckiem! Nie zostawiać ostrych narzędzi, szczególnie rozsypanych gwoździ! W drewnianych ogrodzeniach, zabezpieczeniach koniecznie usuwać lub zaginać wystające gwoździe. Nie stawiać dużych, twardych przeszkód w miejscach nie widocznych, np. za krzewami w które pies może wskoczyć i zrobić sobie krzywdę na przeszkodzie znajdującej się po ich drugiej stronie. Wszelkie ostre kamienie czy krawędzie są najbardziej niebezpieczne zimą, kiedy zostaną pokryte śniegiem i lodem i z łatwością mogą przeciąć psią poduszkę łapy!

Nie zapominajmy o trujących roślinach! Lepiej ich nie sadzić, kiedy mamy w domu zwierzaka! Niektóre rośliny mogą powodować bardzo poważne zatrucie po zjedzeniu nawet niewielkiego kawałeczka, a inne mogą doprowadzić nawet do śmierci! Oto lista roślin na które należy uważać również poza swoim domem i ogrodem:

Zobacz również

12 LIP 2018

Fitness z psem

04 KWI 2018

Uwaga na kleszcze

11 LIS 2017

Arbuz dla psa

20 PAZ 2017

Na psią nudę

15 PAZ 2017

Lęk przed burzą

02 PAZ 2017

Co nam powie psi nos?

Udostępnij