Strona Główna
Przygarnij Mnie
Psie Sprawy
Kontakt

Spacerowo – Karpacz z psem

25 Sty 2017

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Karkonoski Park Narodowy jako jeden z niewielu pozwala na piesze wędrówki w towarzystwie psów. Niestety sporo mówi się o nadchodzących zmianach – w 2018 roku mają zostać wprowadzone zakazy wprowadzania psów na teren Parku. Póki co korzystamy i eksplorujemy te tereny wzdłuż i wszerz.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Dla pewności jeszcze przed wyjazdem sprawdziliśmy u źródła, kontaktując się bezpośrednio z Parkiem, czy oby na pewno możemy swobodnie spacerować po szlakach z Łobuzami.

Otrzymaliśmy odpowiedź, że na ten moment możemy korzystać ze wszystkich szlaków, tylko oczywiście konieczne jest prowadzenie psów na smyczy – co z resztą zawsze robimy ze względu na bezpieczeństwo futrzaków.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Startując nieopodal górnej stacji wyciągu narciarskiego Winterpol żółtym szlakiem ruszyliśmy na Śnieżkę, ale nie udało się zbyt daleko dojść – zima w pełni. Oczywiście przygotowani byliśmy na zimę, ale idąc coraz wyżej w górę śnieg z deszczem i mocny wiatr wzmagał się i ostatecznie przepędził nas z powrotem.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Pufeczka księżniczka miała minę wręcz błagającą o ciepłą kanapę więc w połowie zawróciliśmy.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

W Karpaczu jest wiele miejsc, gdzie można pysznie zjeść i gdzie psiaki dostaną miskę z wodą. W samym centrum przy ul. Konstytucji 3 Maja polecamy Wiszące Tarasy, Pizzeria Diabolo, Restauracja Astoria, a także przy ul. Linowej Jagodowy Zakątek. Wszędzie bardzo miła obsługa, smaczne jedzonko i oczywiście psie głaskanki.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Jagodowy Zakątek znajduje się w tym samym budynku co nasz nocleg, czyli Apartamenty Karkonosz, które są na prawdę godne polecania. Niska cena, apartamenty zadbane, przestronne, dobrze wyposażone a dodatkowo lokalizacja wspaniała. W którą stronę by nie wyjść trafiamy od razu na szlak, a do ścisłego centrum jakieś 20 minutek powolnym spacerkiem.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Trzeciego dnia wybraliśmy trasę przez Zaporę na Łomnicy i dalej czerwonym szlakiem przez Karpatkę. Tego dnia pogoda nam dopisała, wyszło słońce i szło się bardzo przyjemnie. Łobuziaki musiały zmierzyć się z małymi przeszkodami, takimi jak np. skałki.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Bono uwielbia tarzać się na trawie, słomie, sianie i oczywiście na śniegu, więc miał radochę na świeżym puchu.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Czerwony szlak ciągnął się przez ulicę Myśliwską, Sosnowiecką i dalej w las. Na skrzyżowaniu szlaków Pod Przełączką postanowiliśmy zawrócić w stronę Karpacza więc skręciliśmy w żółty szlak prowadzący lasem do Przełęczy Pod Czołem i dalej do Świątyni Wang. Momentami słońce nam mocno przyświecało, więc było sporo przystanków na wodę.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

W lesie na świeżym śniegu można było dostrzec sporo śladów saren czy lisów, także nosy mocno pracowały. Naszym tropicielom udało się wytropić dwie wiewiórki, które beztrosko biegały sobie po drzewach.

Spacerowo – Karpacz z psem

Foto: Psiortal

Pufka i Bono byli zdecydowanie atrakcją turystyczną Karpacza. Co chwilę ktoś nas zaczepiał czy to na ulicy czy na szlaku „o jakie ładne pieski” i porcja pieszczot. W restauracjach wszystkie dzieciaki garnęły się do głaskania. I co należy pochwalić za każdym razem czy dzieci czy dorośli pytali czy można pogłaskać, a nie wyskakiwali znienacka z rękami do psiaków.

Zobacz również

26 Paź 2016

Dynia dla psa

12 Lip 2018

Fitness z psem

10 maja 2018

Pies w ogrodzie

7 Sie 2017

Arbuz dla psa

20 Paź 2017

Na psią nudę

2 Paź 2017

Co nam powie psi nos

Udostępnij