Strona Główna
Przygarnij Mnie
Psie Sprawy
Kontakt

Fitness z psem

12 LIP 2018

Foto: Psiortal

Pies jest świetnym kompanem w każdej aktywności fizycznej - dla niego to zawsze dobra zabawa i radość ze wspólnego spędzania czasu. Do wyboru jest wiele psich sportów, między innymi:

• Agility, w którym nasz pupil pokonuje różne przeszkody i wykazuje się swoją sprawnością fizyczną;
• Canicross czyli bieg przełajowy łapa w łapę z człowiekiem;
• Dogfrisbee, czyli przeróżne wariacje rzucania plastikowego krążka;
• Coursing, tutaj psiaki mogą wykazać się szybkością w wyścigach na torze;
• Dogtrekking, który może być po prostu górską turystyką lub zawodami na orientację w terenie dwunożnego towarzysza;
• Obedience gdzie psiaki prezentują swoje posłuszeństwo;
• Psie zaprzęgi , sporty wodne i wiele innych, nawet takich skierowanych do konkretnych psich ras jak sheepdog trials dla psów pasterskich czy weight pulling dla ras bullowatych.

Foto: Psiortal

Najpopularniejsze jest oczywiście bieganie w towarzystwie czworonoga. W dzisiejszych czasach gdzie zdrowie i sprawność w końcu stały się modne wiele osób biega, chodzi do fitness klubów, na siłownię czy też ćwiczy w domu. Dla biegaczy pies może stać się dodatkowym motywatorem, bo gdy wybije godzina treningu nawet bez zegarka pies zaprosi nas na wyjście z domu. Kiedy dopadnie nas leń łatwiej się zebrać gdy zaprasza nas pełen energii rozbrykany psiak z merdającym ogonem. Pies pokazuje też, że bieganie to nie tylko liczenie kalorii czy przebytego dystansu, ale swobodny trening, miłe spędzanie czasu, bez żadnych zmartwień.

W sklepach dostępnych jest wiele rozwiązań ułatwiających prowadzenie psa na smyczy podczas biegania, aby można było swobodniej pracować rękami, między innymi ogromny wybór pasów biodrowych, gdzie nasze ręce są całkowicie wolne, ponieważ smycz podpięta jest do pasa znajdującego się na naszych biodrach. Przy takich rozwiązaniach można nawet znaleźć saszetkę na butelkę z wodą czy kieszonkę na telefon. Są także smycze zakładane na nadgarstek dłoni. Wszystkie smycze biegowe mają na końcu smyczy amortyzator, aby zniwelować szarpnięcia. Po wysiłku pies na pewno spokojniej zostanie sam w domu i nie w głowie mu będą wybryki typu gryzienie butów itd. Bo jak wiadomo szczęśliwy pies to zmęczony pies.

Bieganie z psem jest także sporym wysiłkiem dla czworonoga, więc zanim w ogóle zaczniemy wspólne treningi należy upewnić się, że nasz futrzany kompan jest w stanie podołać temu wyzwaniu. Najlepiej skonsultować to z weterynarzem, ponieważ różne rasy mogą być predysponowane do różnych aktywności i intensywności. Kiedy jednak nie ma żadnych przeciwskazań można zaczynać naukę biegania. Bo przecież nikt od razu nie biega maratonów. Tak samo jak dla nas tak i dla psa ważna jest rozgrzewka, systematyczne zwiększanie dystansu, wyciszenie organizmu po treningu i oczywiście woda - nigdy nie może jej zabraknąć! Bardzo ważna jest obserwacja naszego czworonożnego biegacza - zwalnianie, opuszczony ogon czy nawet zatrzymywanie się to znak, że czas na odpoczynek. Przerwy najlepiej robić co około 15 minut na uzupełnienie płynów. Uwaga na upały! Łapy nie są chronione sportowymi butami i mogą się poparzyć na rozgrzanym asfalcie!

Foto: Psiortal

Dla miłośników fitnessu trening z psem również jest możliwy. Najlepszym tego przykładem jest program ćwiczeń opracowany przez behawiorystkę i trenerkę ludzi i psów Hester M.Eick w książce „Fitness z psem”. W książce znajdziemy świetne połączenie wspólnego treningu człowieka i psa. A co najważniejsze pies występuje tutaj jako całkowity partner wykonujący swoje ćwiczenia.

Dla osób mniej cierpliwych i psiaków mniej wyszkolonych alternatywą może być po prostu połączenie treningu kardio i siłowego dla człowieka. Tutaj jest całkowita dowolność, można wraz z pupilem wykonać trening interwałowy np. biegniemy razem przez 60s., następnie psiak siada lub się kładzie a my przez kolejne 60s wykonujemy przysiady, wykroki, pompki czy burpees i tak ćwiczymy przez 10, 20 czy 30 minut.

Foto: Psiortal

Fitness w domu? Czemu nie! Ale tutaj pamiętajmy, że nasz futrzak będzie nam raczej przeszkadzał niż pomagał. Dlatego Można najlepiej w ramach rozgrzewki przedtreningowej wziąć psiurka na intensywny spacer. My się rozruszamy, a psiak się troszkę zmęczy i będzie spokojnie leżał podczas naszych ćwiczeń.

Ja sama ćwiczę dopiero od trzech lat i zakochałam się w domowych treningach. Pufka i Bono zawsze mi towarzyszą, uwielbiają kłaść się na macie do ćwiczeń. Nie wiem co ona ma w sobie ale przyciąga jak magnez, gdy tylko ją wyjmuje od razu futro na niej ląduje. Zazwyczaj ćwiczę po wspólnym spacerowaniu, więc Łobuziaki grzecznie przy mnie śpią.

Zobacz również

10 KWI 2018

Pies w ogrodzie

04 KWI 2018

Uwaga na kleszcze

11 LIS 2017

Arbuz dla psa

20 PAZ 2017

Na psią nudę

15 PAZ 2017

Lęk przed burzą

02 PAZ 2017

Co nam powie psi nos?

Udostępnij