Strona Główna
Przygarnij Mnie
Psie Sprawy
Kontakt

Adoptuj!

Telefon:
(12) 429 74 72

Mail:
biuro@schronisko.krakow.pl

Strona:
schronisko.krakow.pl

Adres:
ul.Rybna 3,
30-254 Kraków

Udostępnij:

O Mnie

Krakus miał kochającego właściciela, który dbał o niego jak mógł. Pan był bezdomny. Wiele osób mieszkających w Nowej Hucie miało okazję spotkać go z Krakusem, który pilnował wózka 'ze złomem'. Opiekun zmarł w pożarze, a psiak, odnaleziony na pogorzelisku, trafił do Schroniska.
Pies gdy tylko kogoś lepiej pozna, oddaje mu... Czytaj dalej ▾
Krakus miał kochającego właściciela, który dbał o niego jak mógł. Pan był bezdomny. Wiele osób mieszkających w Nowej Hucie miało okazję spotkać go z Krakusem, który pilnował wózka 'ze złomem'. Opiekun zmarł w pożarze, a psiak, odnaleziony na pogorzelisku, trafił do Schroniska.
Pies gdy tylko kogoś lepiej pozna, oddaje mu całe psie serducho. Uśmiech przykleja mu się do pyszczka i ciągle chce być drapany za uchem. Po posturze widać, że przepada za jedzeniem. Bardzo ładnie o nie prosi, jednak lepiej mu je troszkę ograniczyć :)

Krakus w schronisku dał się poznać jako pies karny, niesłychanie wpatrzony w swojego opiekuna. Pięknie chodzi na luźnej smyczy. Brał udział w zajęciach z osobami z zakładu karnego, gdzie na wybiegu szkoleniowym socjalizował się z innymi psami.

Dla wolontariuszy w schronisku jest psem idealnym, jednak osoby które adoptowały Krakusa nie mogą tego samego powiedzieć. Pies był adoptowany 3 razy. Po raz pierwszy adoptowany przez samotnego mężczyznę, wg telefonicznych relacji Krakus nie sprawiał żadnych problemów, Pan opowiadał o naszym byłym podopiecznym w samych superlatywach. Niestety po kilku tygodniach zwrócił go z powodu pilnego wyjazdu.

Kolejna adopcja to adopcja przez rodzinę z dziećmi, o ile nie było żadnych problemów z zaakceptowaniem dzieci to na spacerach okazało się, że Krakus rzuca się na przypadkowych mężczyzn. Niestety drudzy właściciele nie chcieli popracować nad tym problemem ze specjalistą i uznali, że najprościej będzie psa zwrócić do schroniska.

Ostatnia trzecia adopcja wydawałaby się już ostatnią, ponieważ został przygarnięty przez wolontariusza niestety również była rozczarowaniem. Krakus o ile ponoć w domu nie sprawiał problemów (zaakceptował nawet króliki) o tyle na zewnątrz tak jak w poprzednim domu rzucał się na przypadkowych przechodniów (mężczyzn). Czy naprawdę Krakus to przypadek beznadziejny z którym nie da się pracować i wykorzenić złych nawyków ?

Bardzo chcielibyśmy uwierzyć w to, że gdzieś czekają na niego ludzie którzy pomimo wad Krakusa zechcą otoczyć go opieką, miłością i dać mu poczucie bezpieczeństwa, ale przede wszystkim zechcą pracować z nim jeśli po drodze będą jakieś problemy. Preferowany byłby dom na obrzeżach Krakowa, nie w centrum gdzie są duże skupiska ludzi. Bardzo życzylibyśmy sobie by ta adopcja była przemyślana, nie chcemy by Krakus został po raz kolejny skrzywdzony.

KRAKUS P 76/06/17
PRZYBLIŻONA DATA URODZENIA: 2011 r.
WIELKOŚĆ: ŚREDNI MNIEJSZY
KASTRACJA:TAK
W SCHRONISKU OD LUTEGO 2015 r.

Zwiń ▴

Moi Psi-jaciele z:
Kraków