Strona Główna
Przygarnij Mnie
Psie Sprawy
Kontakt

Adoptuj!

Telefon:
(12) 429 74 72

Mail:
biuro@schronisko.krakow.pl

Strona:
schronisko.krakow.pl

Adres:
ul.Rybna 3,
30-254 Kraków

Udostępnij:

O Mnie

Lawenda to niewielka, nieśmiała 6-letnia czarna podpalana sunia. Została znaleziona na ulicy w sierpniu 2016 r. i w wyniku interwencji KTOZ przywieziona do schroniska.
Lawenda potrzebuje sporo czasu, by zaufać nowo poznanej osobie. Na początku pobytu w schronisku była bardzo zestresowana i wycofana, ale powoli przekonywała się, że nic... Czytaj dalej ▾
Lawenda to niewielka, nieśmiała 6-letnia czarna podpalana sunia. Została znaleziona na ulicy w sierpniu 2016 r. i w wyniku interwencji KTOZ przywieziona do schroniska.
Lawenda potrzebuje sporo czasu, by zaufać nowo poznanej osobie. Na początku pobytu w schronisku była bardzo zestresowana i wycofana, ale powoli przekonywała się, że nic jej tu nie grozi. Przy pierwszym kontakcie z nową osobą kuli się i chowa, ale jednocześnie bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem i wyjścia na spacer, dlatego po czasie przełamuje się i pozwala założyć sobie smycz.

W schronisku Lawenda mimo strachu jest łagodna i w sytuacji, gdy się boi odpowiada uległością. Jednak, gdy w styczniu podczas mrozów została zabrana do domu tymczasowego, miała epizody agresywnego zachowania. Z relacji opiekunki wynika, że sunia na próby głaskania reagowała szczerzeniem ząbków i próbowała nimi chwytać w panice, dlatego szybko wróciła do azylu. Jednak przy odpowiednim podejściu takie zachowania nie mają miejsca, dlatego ważne jest, by Lawenda trafiła do osoby cierpliwej i spokojnej, która da suni tyle czasu, ile ta potrzebuje na aklimatyzację i zapewni jej własną, bezpieczną przestrzeń, w której będzie mogła się skryć, gdy poczuje się zagrożona.

Lawenda ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, potrafi iść ładnie przy nodze. Choć zdarzy jej się czasem czegoś przestraszyć, a wtedy stara się schować np. za drzewem, albo obchodzi opiekuna wkoło i chowa się za nim.

Lawenda jest psem lękliwym, najprawdopodobniej skrzywdzonym w przeszłości przez człowieka, dlatego potrzebuje czasu, by się otworzyć. Gdy już kogoś pozna i przekona się, że może mu zaufać, nieśmiało pozwala sobie na coraz więcej kontaktu z człowiekiem. Przy przełamywaniu pierwszych lodów pomocne jest to, iż suczka uwielbia przysmaki i mimo obaw podchodzi, by je otrzymać. Z czasem podchodzi coraz bliżej, śmielej i na dłużej. Dopiero po dłuższej znajomości suczka nie ucieka przed głaskaniem, choć i ono musi być bardzo łagodne i stonowane, gdyż bardzo się boi podniesionej ręki, prawdopodobnie była w przeszłości bita.

Lawenda dobrze dogaduje się z innymi psami, jest uległa. Mieszkała zarówno z psami, jak i suczkami, nigdy nie było problemów w relacjach z innymi czworonogami. Co więcej, w towarzystwie innych psów (szczególnie spokojnych, gdyż bardzo żywe i głośne psy potrafią ją czasem nawet bardziej zestresować) Lawenda czuje się pewniej, więc pies rezydent byłby w jej przypadku atutem. Pomagałby jej w socjalizacji, ośmielał, uczył zaufania do człowieka i podnosił poczucie bezpieczeństwa.

Taki psiak jak Lawenda ma w schronisku bardzo ciężkie życie, przez większą część doby jest głośno, wiele się dzieje i mnóstwo rzeczy ją przeraża. Nie ma też możliwości pełnego rozwoju i socjalizacji. Aby się bardziej otworzyć potrzebuje spokoju, poczucia bezpieczeństwa i ciepłego, wyrozumiałego opiekuna, który dałby jej czas na aklimatyzację i pomału oswajał z nowym życiem. Doświadczenie z lękowym psem byłoby dużym atutem przy adopcji Lawendy, jednak nie jest wymogiem. Najważniejsze są chęci do pracy, wytrwałość i odpowiedzialność przyszłego właściciela. Czy Lawenda zazna jeszcze ludzkiej dobroci i łagodności, otrzymując szansę na nowy dom?

LAWENDA P 78/01/17
PRZYBLIŻONA DATA UR. 2011 r.
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA MNIEJSZA
STERYLIZACJA: TAK
W SCHRONISKU OD SIERPNIA 2016 r.
KONTAKT DO WOLONTARIUSZKI: Ola- 793 683 462

Zwiń ▴

Moi Psi-jaciele z:
Kraków