Strona Główna
Przygarnij Mnie
Psie Sprawy
Kontakt

Adoptuj!

Telefon:
(32) 256 61 15

Strona:
schronisko-katowice.eu

Adres:
ul. Milowicka 1b,
40-312 Katowice

Udostępnij:

O Mnie

"Cześć. Mam na imię Reks. Aktualnie przebywam w hoteliku pod Częstochową. Jest mi tu dużo lepiej niż w schronisku. Ciągle przebywam z ludźmi, śpię z nimi w domu, mam dużo terenu do biegania, mam zapewnioną opiekę weterynaryjną i dobre jedzenie. Jednak moim marzeniem jest mieć swojego człowieka i prawdziwy dom.... Czytaj dalej ▾ "Cześć. Mam na imię Reks. Aktualnie przebywam w hoteliku pod Częstochową. Jest mi tu dużo lepiej niż w schronisku. Ciągle przebywam z ludźmi, śpię z nimi w domu, mam dużo terenu do biegania, mam zapewnioną opiekę weterynaryjną i dobre jedzenie. Jednak moim marzeniem jest mieć swojego człowieka i prawdziwy dom. Tylko czy taki się kiedyś znajdzie? Mam nadzieję, że tak. Może zróbmy tak: ja opowiem Wam kilka słów o sobie, a Wy zastanowicie się czy chcielibyście przygarnąć mnie do siebie.

Mój wiek ocenili na 5-7 lat. Jestem psem średniej wielkości. Do schroniska trafiłem przez chorobę swojego Pana. Niestety nie dał rady się mną już opiekować, a jego rodzina mnie nie chciała. Schronisko było dla mnie okropnym miejscem. Lubię ruch i jestem bardzo aktywnym psem. Najszczęśliwszy jestem wtedy, gdy mam wokół siebie ludzi. Im więcej tym lepiej. W schronisku było z tym trudno i bardzo się przez to męczyłem. Lubię także towarzystwo innych psów. Oczywiście czasem któryś mnie wkurzy. Ale nie ma we mnie cienia agresji. Sporadycznie zdarzy mi się warknąć na psiego kolegę, jeśli pozwala sobie na zbyt wiele. Tylko tyle. Nienawidzę nudy. Jeśli nie śpię to ciągle jestem w ruchu i coś robię. Dlatego wspaniale nadawałbym się do domu z ogrodem, gdzie jest dużo ludzi, najlepiej z innym psem i dużo się dzieje. Mało aktywna osoba to niestety nie dla mnie.

Poza tym szybko się uczę, potrafię takie komendy jak siad, łapa, waruj i poproś. W domu zachowuję czystość. Bardzo lubię też dzieci. Za to nie akceptuję kotów. Na smyczy chodzę bez problemów, a spuszczony z niej trzymam się opiekuna i przybiegam na zawołanie. Mam gęstą sierść, która będzie wymagała regularnej pielęgnacji. Z tym ostatnim może być problem, bo niestety czesania nie lubię. Ale jakoś damy radę.

I co myślicie? Nadawałbym się do Waszego domu? Jeśli tak to zadzwońcie do mojej wolontariuszki. Opowie Wam jeszcze kilka słów o mnie i razem z nią, będziecie mogli mnie odwiedzić. Czekam na Was z niecierpliwością! Jeśli nie możecie mnie zaadoptować, to może dołożycie się do mojego utrzymania w hoteliku? Miesięczny koszt to 350 zł. Jeżeli tak, to również uzyskacie informacje u mojej wolontariuszki”

Kontakt w sprawie adopcji: 507 860 282

Zwiń ▴

Moi Psi-jaciele z:
Katowice